Tymczasem trwały intensywne przygotowania rządu do wprowadzenia stanu wojennego. Jeszcze od jesieni 1980 r. rozpoczęto układanie list osób przeznaczonych do internowania. Listy te systematycznie poprawiano i uzupełniano. Przygotowywano akty prawne, plany operacyjne, instrukcje. Rolę Koordynującą w tych pracach pełnił Komitet Obrony Kraju (KOK) przy prezesie Rady Ministrów. We wrześniu 1981 r. KOK stwierdził, że siły bezpieczeństwa i wojsko są gotowe do wprowadzenia stanu wojennego w ciągu 48 godzin. Dnia 19 października 1981 r. Wojciech Jaruzelski objął (w miejsce Stanisława Kani) także funkcję I sekretarza Komitetu Centralnego PZPR. Kilka dni później ruszyły w kraj tzw. wojskowe grupy operacyjne, mające rzekomo pełnić funkcje kontrolne w przemyśle i administracji, faktycznie zaś dokonujące rozpoznania przed wprowadzeniem stanu wojennego.
Jeszcze w listopadzie 1980 r. podjęto przygotowania do zdeponowania broni palnej pozostającej w dyspozycji osób prywatnych oraz Ligi Obrony Kraju, szkół i instytucji. Także w listopadzie 1980 r. poczyniono starania w celu zorganizowania rozdziału pomiędzy funkcjonariuszy broni długiej z zapasów magazynowych.
W roku 1981 przygotowywano szereg akcji, których nazwy zaczerpnięto ze świata roślinnego. Akcja „Klon” polegała na przeprowadzaniu, już po wprowadzeniu stanu wojennego, rozmów z osobami prowadzącymi działalność opozycyjną. W trakcie rozmowy należało nakłonić daną osobę do podpisania oświadczenia o zobowiązaniu do przestrzegania porządku prawnego (tzw. deklaracji lojalności). Należało też próbować zwerbować rozmówcę jako konfidenta SB. W razie stwierdzenia, że opozycjonista nie zaprzestanie swojej działalności można było go internować. Wykazy osób przeznaczonych do rozmów ostrzegawczych sporządzono już od jesieni 1980 r. Były one uaktualniane przez cały rok 1981. Czyniono też przygotowania do operacji o kryptonimie „Malwa”, przemianowanej potem na „Jodłę”, a w końcu na „Azalię”. Miała ona polegać na opanowaniu środków łączności i wyłączeniu telefonów. Ustalono m. in. wykaz linii telekomunikacyjnych kablowych i napowietrznych wymagających ochrony w postaci ich patrolowania. Przygotowano schematy łączności, wytypowano zaufane osoby spośród personelów Wojewódzkich Urzędów Telekomunikacyjnych, przygotowano pododdziały wojska i milicji oraz sprzęt do przeprowadzenia zadań. W poszczególnych województwach przygotowano plany unieruchomienia i zabezpieczenia łączności wojewódzkiej i międzymiastowej. Sporządzono też plany przejęcia systemu łączności radiowej w zakładach pracy, a także poligrafii zakładowych. Dla jasności dodajmy, że w grudniu 1981 r. kryptonimem „Jodła” nazwano akcję internowania działaczy opozycji. Przygotowano też akcję „Skorpion” w celu przejęcia urządzeń i materiałów poligraficznych oraz wszelkich dokumentów w siedzibach zarządów regionów i podregionów „Solidarności”.
Zakładano, że może dojść do zamieszek i rabowania żywności opracowano plany ochrony „obiektów żywnościowych”. Sporządzono więc także plany operacyjnego oddziaływania na kontrolowane środowiska w zakresie wyciszania niekorzystnych nastrojów społecznych na wypadek zagrożenia. Powołano organa do cenzury przesyłek pocztowych, korespondencji telekomunikacyjnej (telegramy, teleksy) i do kontroli rozmów telefonicznych. Przygotowano zespoły funkcjonariuszy MO i SB do przeprowadzenia internowania, wytypowano prywatne samochody funkcjonariuszy, które planowano „zmobilizować” do celów służbowych. Zadbano nawet o przygotowanie wniosków skierowanych do I sekretarzy komitetów wojewódzkich PZPR o wyrażenie zgody na internowanie członków PZPR. Sporządzono wykazy uzbrojenia, informacje na temat zapasów paliw płynnych.